Kiedy twój macbook zaczyna działać, a klawisze przestają działać, nadszedł czas, aby pomyśleć o jego naprawie. Niestety, może to być kosztowne. Według Thumbtack, stawki godzinowe za naprawę macbooka wahają się od 45 do 140 dolarów.
Apple ma nadzieję to zmienić. Firma ogłosiła w tym tygodniu, że rozszerza swój program napraw samoobsługowych na laptopy MacBook. Oznacza to, że właściciele 14- i 16-calowych MacBooków Pro z 2021 r. oraz 13-calowych MacBooków Air M1 z 2020 r. będą mieli taki sam dostęp do certyfikowanych części, instrukcji napraw i narzędzi, jak sklepy Apple Store lub autoryzowane serwisy Apple.
Firma uruchomiła program samoobsługowej naprawy swoich iPhone’ów w zeszłym roku, a teraz wprowadza tę opcję do swoich laptopów. Począwszy od 23 sierpnia, ludzie będą mogli pobrać instrukcje naprawy i zamówić części zamienne, takie jak wyświetlacz, górna obudowa z baterią i gładzik. Apple będzie również sprzedawać własne narzędzia do wykonywania napraw, które według firmy są identyczne z tymi używanymi w sklepach i autoryzowanych warsztatach naprawczych.
Niektórzy entuzjaści technologii próbowali dokonać tych napraw i modernizacji na własną rękę. Nie jest to jednak łatwe – trzeba uzbroić się w szereg specjalistycznych narzędzi, a także ryzykować uszkodzenie urządzenia i utratę gwarancji. Serwis naprawczy iFixit niedawno przyznał nowemu MacBookowi Pro ocenę 2/10, co przypisał różnym przeszkodom, w tym zastrzeżonym śrubom pentalobe i przyklejonej baterii.
